Czas kulturowy. Jak rozumienie czasu może wpłynąć na sukces lub Twoją biznesową porażkę?

Według jednej z teorii, kultury czasu możemy podzielić na kulturę czasu zegara i kulturę czasu wydarzeń. Różne podejście do upływającego czasu może wpłynąć na sukces lub porażkę negocjacji biznesowych, próbę sprzedaży własnych usług, czy też wprowadzenie nowego produktu na zagraniczny rynek. Dlaczego czas jest tak istotnym pojęciem?

Rozumienie czasu przez różne kultury możemy ująć w dwóch ramach pojęciowych zaproponowanych przez Robert V. Levine. Pierwszą z nich jest tak zwana kultura czasu zegara (Clock Time). Ludzie przestrzegający reguł czasu według clock time żyją zgodnie z terminami zapisanymi w kalendarzu, pamiętają o dokładnej godzinie umówionego spotkania, troszczą się o punktualność oraz o to, żeby zegary zawsze wskazywały dobrą godzinę. Kultury czasu zegara możemy znaleźć m.in. w Ameryce Północnej, Europie Zachodniej, Azji Wschodniej, Australii i Nowej Zelandii[1].

kultura czasu - summalinguae.comKultura czasu zegara występuje szczególnie na obszarach wysoko rozwiniętych gospodarczo i manifestuje się to nie tylko w podejściu do czasu, ale także w języku, stąd np. duża popularność stwierdzenia, że „Czas to pieniądz”.

Z kolei kultura czasu wydarzeń jest niejako przeciwieństwem wyżej opisanego rozumienia czasu, luźniejszym podejściem do reżimu czasowego. W Ameryce południowej, Azji Południowej (za wyjątkiem Singapuru) jednostki organizują się wokół różnych wydarzeń. Najpierw uczestniczą w jednym wydarzeniu, aż do jego końca i dopiero potem inicjują kolejne wydarzenie. Ramy czasowe są więc wyznaczane za pomocą zdarzeń, tarcza zegara schodzi tutaj na dalszy plan.

Czas z perspektywy biznesowej jest bardzo istotny

Wyobraźmy sobie prozaiczną sytuację. Jesteśmy umówieniu na spotkanie biznesowe w stolicy Brazylii. Dla lepszego zrozumienia, wyobraźmy sobie, że jesteśmy firmą świadczącą usługi tłumaczeniowe i na spotkaniu prawdopodobnie zostanie podpisany wielomilionowy kontrakt z międzynarodową brazylijską korporacją. Spotkanie wyznaczono na godzinę siedemnastą.

Pół godziny po wyznaczonym czasie Klient nadal się nie zjawia, mija czterdzieści pięć minut i nasz potencjalny kontrahent nadal nie przychodzi na ustalone spotkanie. Po wykonaniu telefonu, klient z rozbrajającą szczerością odpowiada, że jest w drodze i niebawem pojawi się w biurze. Nie przeprasza za spóźnienie, oznajmia tylko, że jego córka dostała się na renomowaną, zagraniczną uczelnię. Z naszego, środkowoeuropejskiego punktu widzenia, racjonalna wydaje się obawa, że klient traktuje do nas lekceważąco i z wielomilionowego kontraktu raczej nic nie będzie. Zespół prezentujące ofertę zaczyna się denerwować, nerwy udzielają się też CEO.

W takich właśnie sytuacjach pomocna będzie wiedza o różnicach kulturowych, która może nawet uratować niejeden kontrakt, fuzję czy inwestycję. Ameryka Południowa należy do kultur czasu wydarzeń. Wydarzeniem (prywatnym, ale równie istotnym) poprzedzającym spotkanie biznesowe, okazała się niespodziewana informacja o sukcesie członka rodziny oraz celebracja tego ważnego momentu. Dodatkowo, w samej Brazylii w dobrym tonie jest spóźnienie się na przyjęcia. Według badań Levine (1980) Brazylijczycy spóźniają się średnio… 129 minut. Spóźnienie jest traktowane jako swoista manifestacja klasowa, w dobrym tonie jest się „porządnie” spóźnić. Co równie ciekawe, w badaniach z 1980 roku okazało się, że zegary w Brazylii dużo mniej precyzyjnie odmierzają czas, niż np. te znajdujące się w Stanach Zjednoczonych. Widzimy więc jak na dłoni, że nasze rozumienie czasu wcale nie pokrywa się z tym, jak w innej kulturze czas jest postrzegany i ­– przede wszystkim – przestrzegany.

czas kulturowyWracając do naszego spotkania biznesowego, nie dość, że nasz Brazylijski Klient spóźnił się prawie godzinę na spotkanie, to w pierwszej kolejności zaczął opowiadać o swojej córce i jej sukcesie. W takiej sytuacji w dobrym tonie będzie doczekanie do „zakończenia wydarzenia” przez klienta związanego prywatnym wydarzeniem, a dopiero potem przejście do kolejnego zdarzenia, czyli prezentacji i negocjacji biznesowych.

Przykładowa sytuacja pokazuje, że znajomość definiowania i przestrzegania czasu może zwiększyć lub też zmniejszyć szanse na biznesowy sukces.

Rozumienie upływu czasu kluczowe dla międzynarodowych strategii

Pominięcie różnego pojmowania czasu przez różne okręgi kulturowe może wpłynąć na porażkę nie tylko jednego spotkania biznesowego, ale także wielu międzynarodowych strategii. Rozumienie czasu ma przecież także bezpośrednie przełożenie na kulturę pracy (dbałość o harmonogramy, spotkania). Otwierając zagraniczne filie naszej korporacji, czy planując ekspansję przedsiębiorstwa, należy mieć zawsze na uwadze, że to, co dla nas jest oczywiste, wcale nie musi takie być dla Argentyńczyka, Brazylijczyka, czy Włocha – rozumienie czasu przez południowców różni się znacząco od podejścia Brytyjczyków, Niemców czy Szwajcarów.

Artykuł powstał na podstawie rozdziału Czas z perspektywy kulturowej: nie zawsze punktualność jest cnotą króla (Anna Kwiatkowska, Joanna Sztuka) w monografii naukowej Życie na czas. Perspektywy badawcze postrzegania czasu (Grzegorz Sędek, Sylwia Bedyńska).

Czytaj także: Czy język wpływa na to, jak myślimy?

[1] Życie na czas. Perspektywy badawcze postrzegania czasu, s. 85.

Powiązane wpisy

Summa Linguae korzysta z plików cookie dla lepszego rozumienia sposobu korzystania ze strony internetowej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na politykę cookies.

Więcej