Czas to pieniądz, czyli jak robić interesy z Amerykanami

W dzisiejszym świecie można robić interesy z osobami czy przedsiębiorcami z nawet najbardziej egzotycznych krajów. Odległość geograficzna już dawno przestała być problemem a tym, na co powinniśmy zwrócić uwagę jest odległość kulturowa. Przygotowując się do spotkania

z zagranicznym partnerem, powinniśmy zapoznać się z podstawowymi informacjami na temat kultury biznesu w danym regionie — to powinno zapewnić nam przychylność przedsiębiorcy i ułatwić dobicie targu.

USA to tygiel kulturowy. Co prawda ludność biała stanowi ok. 80% amerykańskiego społeczeństwa, ale składają się na nią Latynosi, ludzie pochodzenia niemieckiego, irlandzkiego, włoskiego i wielu innych. Co więcej, prawie 13% mieszkańców Stanów to Afroamerykanie. Przedsiębiorca musi pamiętać o dużej różnorodności kulturowej USA. Ogólniki na temat stylu biznesowego amerykanów nie mogą przyćmić indywidualnego podejścia do każdego kontrahenta czy potencjalnego partnera.

Zasad, których należy przestrzegać robiąc interesy z Amerykanami jest kilka. Najważniejsza z nich? Czas to pieniądz. Przedsiębiorca z USA będzie wymagał od swojego partnera punktualności, ponieważ każda minuta jego czasu jest dla niego bardzo cenna. Popularne powiedzenie jest więc w USA czymś więcej, niż tylko pustymi słowami. Odbija się to także na ustalaniu agendy samych negocjacji — tzw. „small talk” nie zaszkodzi, jednak warto ograniczyć się do krótkiej wymiany grzeczności i nie przedłużać spotkania. Bardzo cenione przez Amerykanów są z kolei konkretne informacje, takie jak dane finansowe czy statystyki. Chcąc zjednać sobie amerykańskiego biznesmena, powinniśmy przynieść na spotkanie właśnie tego typu dokumenty.

Dobrą wiadomością jest to, że Amerykanie to naród bardzo otwarty. Dystans międzyludzki jest raczej przez nich skracany niż wydłużany. Dużym plusem będzie rozpoczęcie spotkania od mocnego, ale krótkiego uścisku dłoni — dla przedsiębiorców ze Stanów Zjednoczonych będzie to jednocześnie oznaka stanowczości oraz wyraz szacunku dla partnera.

Na co Polak musi zwrócić największą uwagę prowadząc spotkanie biznesowe z Amerykaninem? Na pewno na różnice w podejściu do władzy oraz hierarchii, które w USA jest dużo luźniejsze niż w Polsce. Amerykanie nie będą zwracać uwagi na tytuły i nie powinniśmy czuć się tym urażeni. Drugą kwestią jest stosunek do ryzyka. O ile Polacy niechętnie je podejmują, to biznesmeni z USA charakteryzują się dużo większą brawurą.

Stany Zjednoczone Ameryki to największa gospodarka świata, która otwiera się na naszą część Europy. Coraz częściej amerykańskie korporacje otwierają u nas swoje filie i poszukują kontrahentów. Przed spotkaniem biznesowym bardzo ważne jest poznanie najważniejszych zasad, którymi kierują się przedsiębiorcy z danego regionu świata. Okazanie szacunku kulturze partnera biznesowego idealnie uzupełni naszą ofertę i na pewno pomoże w negocjacjach.

Powiązane wpisy

Summa Linguae korzysta z plików cookie dla lepszego rozumienia sposobu korzystania ze strony internetowej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na politykę cookies.

Więcej