Jak rozmawiać z brytyjskim biznesmenem?

Stosunki gospodarcze między Polską a Wielką Brytanią przeżyły boom zaraz po wstąpieniu naszego kraju do Unii Europejskiej. Setki tysięcy Polaków wyemigrowało na Wyspy w poszukiwaniu pracy, a wielu z nich postanowiło założyć tam własną działalność gospodarczą. Rośnie liczba polskich przedsiębiorców prowadzących interesy z Brytyjczykami jako równorzędnymi partnerami, jednak aby osiągnąć sukces warto wcześniej zapoznać się z podstawowymi zasadami komunikacji międzykulturowej.

Dane Głównego Urzędu Statystycznego mówią o 640 tysiącach Polaków żyjących w Wielkiej Brytanii. Wielu z nich prowadzi interesy z obywatelami tego kraju, inni są przez Brytyjczyków zatrudnieni. Także przedsiębiorcy z Polski prowadzą często bliską współpracę z firmami z Wysp, dlatego warto przeczytać kilka faktów na temat stylu biznesowego Brytyjczyków.

Negocjacje czy spotkanie biznesowe najlepiej rozpocząć od tzw. small talk. Pogawędka o pogodzie, aktualnych wydarzeniach czy sporcie jest w Wielkiej Brytanii uznawana za coś naturalnego, co występuje zarówno przed i po spotkaniu. Co ważne, w trakcie takiej konwersacji nie należy poruszać tematów związanych z życiem osobistym rozmówcy — Brytyjczycy podchodzą do nieznajomych
z dużą rezerwą i niechętnie dzielą się opowieściami ze swojego życia. W przeciwieństwie do Włochów czy Amerykanów cenią sobie także zachowanie dystansu fizycznego. Uścisk dłoni jest jedynym akceptowalnym kontaktem z partnerem biznesowym, pozostałe próby zmniejszenia dystansu fizycznego mogą zostać odebrane jako nieodpowiednie.

Networking zdobywa coraz większą popularność wśród początkujących przedsiębiorców na całym świecie. Chcąc podbić rynek brytyjski warto udać się na kilka tego typu wydarzeń, ponieważ są one wyjątkowo rozpowszechnione i chętnie uczęszczane przez brytyjskich inwestorów. Spotkania są doskonałą okazją, aby przedstawić siebie i swoją firmę oraz poznać potencjalnych kontrahentów. Szczególnie ważne jest to w kontekście brytyjskiej rezerwy, tamtejsi mieszkańcy obdarzają nieznajomych. Biorąc udział w wydarzeniach networkingowych możemy  zdobyć ich zaufanie i ułatwić sobie start negocjacjach.

O czym jeszcze warto pamiętać? Na pewno o ustaleniu planu spotkania. W przeciwieństwie do narodów południowych, Brytyjczycy znani są z bardzo sztywnego podejścia do czasu. Umówiona na kilka tygodni wcześniej godzina spotkania jest dla nich święta i bardzo rzadko ją przesuwają. Co więcej, na ogół ustalają sztywne ramy czasowe spotkania, w związku z czym, warto na nie przyjść przygotowanym, aby nie tracić czasu na szukanie danych czy dokumentów.

Dla Polaków najtrudniejsze w kontaktach z Brytyjczykami może okazać się właśnie ich brak elastyczności i niezrozumienie dla improwizacji. Polacy nie mają problemu z wymyśleniem czegoś „na już”, bez wcześniejszego przygotowania, natomiast mieszkańcy Zjednoczonego Królestwa cenią sobie przewidywalność i dokładny plan działania.

Innym czynnikiem, który może przeszkodzić nam w negocjacjach z Brytyjczykami są stereotypy i uprzedzenia. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej tysiące Polaków wyemigrowało do Wielkiej Brytanii i stereotyp Polaka jako robotnika fizycznego niestety ciągle jest dość żywy
w świadomości wyspiarzy. Jednym ze sposobów na jego pokonanie jest właśnie poznanie kultury brytyjskiej i ich sposobu na prowadzenie biznesu tak, aby współpraca mogła odbywać się na zadowalających dla obu narodów warunkach.

Powiązane wpisy

Summa Linguae korzysta z plików cookie dla lepszego rozumienia sposobu korzystania ze strony internetowej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na politykę cookies.

Więcej