Polityka językowa w firmie

Postanowiłeś wprowadzić swoją firmę na rynki międzynarodowe. Poświęciłeś na to sporo czasu i zainwestowałeś niemałe pieniądze w badania rynku, due diligence, wdrożenie opracowanych w tym celu strategii, aby w końcu otworzyć nowe biura za granicą lub przejąć kilka już tam istniejących. Teraz stoisz na czele międzynarodowej firmy, która działa w oparciu o perfekcyjnie zaplanowane strategie finansowe, marketingowe i kadrowe. I choć Twoja firma ma dogodną pozycję startową w swojej branży, coś nie daje Ci spokoju. Najprawdopodobniej fakt, że nawet nie pomyślałeś o wdrożeniu polityki językowej, a Twoi pracownicy pogrążają się w komunikacyjnym chaosie.

Komunikacja odgrywa istotną rolę w rozwoju każdej organizacji. Ma wpływ na Twoją firmę w każdym aspekcie jej funkcjonowania oraz na wszystkie podejmowane przez Ciebie działania. Wejście na rynek globalny wiąże się z koniecznością uporania się z wieloma wyzwaniami związanymi z wielojęzyczną komunikacją. Wdrożenie dobrze zaplanowanej i przemyślanej polityki językowej obowiązującej w całej firmie pomoże wyeliminować w przyszłości wiele problemów – problemów, o których pewnie nawet nie pomyślałeś.

Korporacyjna wieża Babel

Prezes każdej międzynarodowej firmy powinien przeczytać biblijną opowieść o wieży Babel i wyciągnąć z niej wnioski, a następnie zakasać rękawy i zabrać się za opracowanie strategii językowej. Dlaczego? Ponieważ komunikacja może mieć istotny wpływ na wyniki osiągane przez firmę.
Po pierwsze – sposób komunikacji z klientami, zewnętrznymi dostawcami lub partnerami biznesowymi ma wpływ na wielkość sprzedaży w firmie. Po drugie – sposób, w jaki komunikują się między sobą pracownicy ma wpływ na ich codzienne funkcjonowanie, co z kolei wpływa na realizację wszelkich celów, jakie stawia sobie przedsiębiorstwo.
Większość prezesów upatruje w międzynarodowych fuzjach i przejęciach szansy na zdobycie nowych rynków. Zamiast tego powinni się jednak koncentrować przede wszystkim na nowych ludziach, którzy będą pracować na sukces firmy. A gdy tylko podejmą pierwsze działania na międzynarodowych rynkach, będą musieli stawić czoła brutalnej rzeczywistości językowej.
Międzynarodowe akwizycje lub współpraca z partnerami z innych krajów wymaga ogromnych zmian w firmie. Nie chodzi tu tylko o ogrom pracy związanej z działalnością biznesową, ale także – a wręcz przede wszystkim – o skuteczne zachęcenie pracowników firmy na całym świecie do wspólnej pracy jako jeden zespół, pomimo tego, że posługują się oni różnymi językami, wywodzą się z różnych kultur i wyznają różne wartości, także te związane z etyką zawodową.

Lepiej zapobiegać, niż leczyć

Z doświadczeń wielu firm wynika, że wybór jednego języka służącego oficjalnej komunikacji w przedsiębiorstwie jest najskuteczniejszym sposobem rozwiązania pojawiających się na tym tle problemów.

Nie ma wątpliwości, że niekontrolowane posługiwanie się w firmie wieloma językami doprowadzi do chaosu komunikacyjnego, który będzie mieć z pewnością poważne konsekwencje – pracownicy nie będący w stanie się porozumieć na podstawowym poziomie, nie będą zdolni do współpracy na rzecz osiągnięcia wspólnych celów. Ratunkiem w tej sytuacji może być wybór jednego oficjalnego języka używanego w całej firmie.

Jakimi kryteriami należy się kierować przy wyborze takiego języka? Czy musi to być koniecznie angielski? Czy może należy przeprowadzić w tym celu głosowanie lub zastosować jeszcze inne rozwiązanie?

Po pierwsze, należy przeanalizować zasoby firmy. Ważne jest zapewnienie komfortu pracownikom i uwzględnienie cech wspólnych dla oddziałów regionalnych. Właśnie na tym oraz na kompetencjach, wiedzy i predyspozycjach pracowników powinien się opierać wybór korporacyjnego lingua franca, a nie na widzimisię kierownictwa wysokiego szczebla. Należy koniecznie uwzględnić kulturę językową poszczególnych zespołów w firmie i przeanalizować, czy pracownicy posiadają narzędzia i możliwości do wdrożenia nowej polityki.

Kompromis przede wszystkim!

Polityka językowa powinna odnosić się również do procesów rekrutacji, promocji i relokacji pracowników. Czy umiejętności językowe są czynnikiem decydującym o przyjęciu nowego pracownika lub awansowaniu już zatrudnionego? Czy brak znajomości ogólnie przyjętego języka pozbawia daną osobę szansy na zatrudnienie lub awans?
W świecie biznesu, w którym komunikacja odbywa się głównie w angielskim, nieznajomość tego języka jest poważnym problemem. Dlatego w wielu międzynarodowych firmach ocena biegłości językowej jest jednym z pierwszych elementów procesu rekrutacji. Jest to całkowicie zrozumiałe, zważywszy, że potencjalny pracownik będzie z pewnością musiał komunikować się z pozostałymi członkami międzynarodowego zespołu. Często popełnianym błędem jest jednak ograniczanie się jedynie do oceny jego kompetencji językowych, nie dając mu szansy zaprezentowania innych atutów. Umiejętności językowe są oczywiście ważne, ale czy powinny być stawiane ponad umiejętności przywódcze, szeroką wiedzę fachową lub zmysł techniczny? Koszt szkolenia językowego dla pracownika jest dość niski w porównaniu z utraconymi korzyściami, jakie mógłby przynieść firmie potencjalny lider. Dlatego warto pamiętać, że firma z globalnymi aspiracjami nie powinna stawiać umiejętności językowych ponad kompetencje przywódcze lub spójność zespołu.

Z tego powodu osoby odpowiedzialne w firmie za rekrutację lub relokację pracowników, np. menadżerowie odpowiadający za sprawy kadrowe lub administracyjne, powinni znać doskonale obowiązującą politykę językową. Powinny im być znane wymogi językowe określone dla każdego stanowiska, aby mogli ustanawiać priorytety w zakresie kompetencji potencjalnego pracownika.
Szczegółowa strategia językowa firmy może zmienić coś, co jest postrzegane jako potencjalne zagrożenie, w ogromną korzyść dla firmy. Będzie miała ona pozytywny wpływ na wyniki Twojej firmy, komfort pracowników i Twoją markę jako pracodawca.

Dlatego nie ma na co czekać. Pora zabrać się do pracy!

Powiązane wpisy

Summa Linguae korzysta z plików cookie dla lepszego rozumienia sposobu korzystania ze strony internetowej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na politykę cookies.

Więcej