Tłumacz, lokalizuj i ucz innych – co zrobić, aby twoje treści e-learningowe przemawiały do odbiorców w każdym miejscu na świecie

Internet uczynił świat mniejszym i sprawił, że odległości między ludźmi przestały mieć znaczenie. Przyczynia się również w dużym stopniu do rozwoju twojej firmy, umożliwiając ci szkolenie pracowników w dowolnym czasie i w każdym miejscu na ziemi. Internet ułatwia funkcjonowanie firmy w wielu obszarach, nie pozwól więc zaprzepaścić na etapie tłumaczenia e-learningu możliwości, jakie daje ci technologia. E-learning bowiem nie może być jedynie przetłumaczony – musi być zlokalizowany.

Zanim jednak wyślesz swoje materiały edukacyjne w świat, sam musisz nauczyć się pewnych zasad.

1. Myśl kompleksowo

Perfekcyjnie opracowany projekt e-learningowy rozpoczyna się na etapie przygotowywania treści. Takie podejście nie tylko ułatwia pracę, ale jest także po prostu bardziej opłacalne. Dlaczego?

Po pierwsze, musisz pamiętać, że treści muszą spełniać wymogi konieczne, aby można je było przetłumaczyć i zlokalizować. Oznacza to, że opracowując je, powinieneś pamiętać, że będą one rozpowszechniane w różnych miejscach na świecie. Powinna zatem istnieć możliwość ich dostosowania do wymogów różnorodnych rynków. Jeśli weźmiesz to pod uwagę, cały proces lokalizowania treści typu e-learning przebiegnie o wiele sprawniej.

Po drugie, określenie docelowych rynków i języków, efektów jakich się spodziewasz, zastosowania technologii oraz ogólnie wszystkich twoich oczekiwań pomoże ci znaleźć odpowiedniego dostawcę usług językowych, a następnie podjąć z nim współpracę. Da ci to również solidną podstawę do negocjacji cenowych, umożliwiając dostosowanie lokalizacji do możliwości twojego budżetu.

2. Myśl oszczędnościowo

Z czym kojarzy ci się “tłumaczenie maszynowe”? Z absurdalnym tłumaczeniem przez Google? Do pewnego stopnia masz rację, jednak powinieneś wiedzieć, że nowoczesne biura tłumaczeń również korzystają z tłumaczenia maszynowego. Zamiast się tego obawiać, korzystaj z możliwości, jakie daje ci tłumaczenie maszynowe!

Pewne treści są bardziej odpowiednie do tłumaczenia maszynowego, podczas gdy inne powinny być tłumaczone wyłącznie przez człowieka. Jeśli twoje materiały zawierają mnóstwo powtórzeń lub gdy twoje filmy szkoleniowe lub podręczniki składają się z prostych instrukcji, tłumaczenie maszynowe jest idealnym wyborem dla twojego projektu! Poproś wybrane przez ciebie biuro tłumaczeń o wykonanie PEMT (postedycji tłumaczenia maszynowego). W przypadku wyboru tej usługi profesjonalny tłumacz dokona weryfikacji, edycji i korekty materiału przetłumaczonego uprzednio przez program komputerowy.

Dzięki temu otrzymasz szybciej i niższym kosztem tłumaczenie nieodbiegające jakością od tłumaczenia wykonanego przez profesjonalnego tłumacza. Musisz wiedzieć, że akurat e-learning jest branżą, która może zdecydowanie skorzystać z osiągnięć technologii w tłumaczeniach.

3. Myśl przyszłościowo

Jak już wspomnieliśmy w pierwszym akapicie, treści muszą spełniać wymogi pozwalające na ich lokalizację. Oznacza to, że tekst, grafika, materiały wideo, animacje lub mapy powinny być opracowane w taki sposób, aby można je było z łatwością dostosować do wymogów odnoszących się do innych języków i kultur.

Pamiętaj, że niektóre alfabety wymagają więcej miejsca niż alfabet, w którym przygotowano twoje materiały, oraz że układ platformy e-learningowej powinien wyglądać inaczej w przypadku rynków, których uczestnicy czytają od prawej strony do lewej lub w pionie.

Pamiętaj więc mądrze zaprojektować układ swoich materiałów, a zmiana z języka japońskiego na niemiecki nie powinna mieć większego wpływu na treści w języku źródłowym.

4. Myśl technologicznie

Program do tworzenia kursów e-learningowych ma zazwyczaj dwie wersje: wersję edytowalną i wersję publikowaną. Pamiętaj, aby udostępnić swojemu dostawcy usług językowych edytowalną wersję źródłową. Jeśli nią nie dysponujesz, konieczne może być opracowanie od podstaw wersji zlokalizowanej lub wprowadzenie znaczących zmian w programie w języku źródłowym.

5. Myśl kulturowo

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat biznesowej komunikacji międzykulturowej, popatrz tutaj.

Opracowując treści programu do tworzenia kursów e-learningowych musisz pamiętać o różnicach kulturowych. Oznacza to, że powinieneś unikać dwuznacznych żartów oraz grafik, które mogą okazać się niezręczne. Ale to jeszcze nie wszystko. Jeśli chcesz, aby twój kurs e-learningowy był naprawdę skuteczny, musi on być dostosowany do realiów, w jakich funkcjonują jego odbiorcy. Dlatego nie wysyłaj Amerykaninowi animacji przedstawiających Brytyjczyków jadących lewą stroną drogi, ani nie każ zespołowi sprzedaży z Niemiec uczyć się przeprowadzania wyceny w jenach. Dostosowanie treści e-learningowych do uwarunkowań kulturowych panujących w kraju ich odbiorcy sprawi, że będą one nie tylko bardziej adekwatne, ale także bardziej przyjazne dla użytkownika.

Powiązane wpisy

Summa Linguae korzysta z plików cookie dla lepszego rozumienia sposobu korzystania ze strony internetowej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na politykę cookies.

Więcej