Czy handel elektroniczny zastąpi zakupy stacjonarne?

Uznane sklepy się zamykają, podczas gdy rośnie handel online. Czy jesteś przygotowany na zmiany w handlu detalicznym?

Zakupy w sieci a zakupy stacjonarne

Internetowy handel detaliczny oferuje konsumentom wygodną i nowoczesną odpowiedź na ich potrzeby zakupowe, która sprawia, że sprzedaż wyłącznie stacjonarna wydaje się reliktem minionej epoki. Nie jest to zaskakujące, ponieważ sklepy stacjonarne zostały stworzone po to, aby przyciągnąć kupujących w XX wieku, podczas gdy współczesny handel elektroniczny zaprojektowano z myślą o potrzebach konsumentów XXI wieku.

Innymi słowy, handel wyłącznie stacjonarny nie przystaje do wymogów XXI wieku. Konkurencja pomiędzy obszarem fizycznym a wirtualnym jest więc nie tyle bitwą, co ewolucją. A kiedy chodzi o przetrwanie najsilniejszych, zwycięzca może być tylko jeden.

Sprzedawcy internetowi są w stanie zaprezentować klientom nieograniczony asortyment produktów i informacji o produktach wraz z szybkim wyszukiwaniem i płatnościami.

Nie jest zatem zaskoczeniem, że według agencji badawczej Euromonitor do 2021 r. handel w sieci stanie się głównym kanałem sprzedaży detalicznej na świecie.

Nieustający postęp technologiczny tylko przyspieszy tę ekspansję. Takie innowacje jak sztuczna inteligencja sprawiają, że proces handlu w sieci jest bardziej zorientowany na klienta, a spersonalizowane rekomendacje i pomoc wirtualnego asystenta są już powszechne.

Czy handel stacjonarny nadal odgrywa jakąś rolę?

Mimo iż wiele tradycyjnych sklepów znajduje się w fatalnym położeniu, ich upadek nie musi być nieunikniony.

Jak na ironię, to właśnie handel elektroniczny pomaga wielu małym firmom przetrwać, zapewniając im dostęp do globalnego rynku. Ponadto istnieje jeden obszar, w którym sklepy stacjonarne nadal mają przewagę konkurencyjną: stanowią one osobisty punkt kontaktowy, w którym klienci mogą fizycznie obejrzeć produkty i ich dotknąć.

Chociaż może to nie wystarczyć do przyciągnięcia klientów z powrotem offline, stanowi to jednak okazję marketingową, która jest bardzo cenna dla wszystkich sprzedawców detalicznych, zarówno stacjonarnych, jak i internetowych.

Badania wykazują, że sprzedawca internetowy, który otworzy sklep stacjonarny, w ciągu zaledwie kilku tygodni od otwarcia odnotuje generowany przez lokalnych klientów wzrost ruchu online o około 50%.

Sprzedawca internetowy może wykorzystać placówkę stacjonarną do budowania swojej marki w „realnym świecie”, dbając o doświadczenie klientów zarówno w zakresie produktów, jak i samego sklepu.

Budowanie w ten sposób marki w wielu kanałach oznacza, że nie ma już potrzeby, aby sklepy stacjonarne były rentowne. Zamiast tego powinny koncentrować się na tym, aby działać jako punkt kontaktowy marki dla odbiorców docelowych i zapewniać taki rodzaj praktycznej, ludzkiej interakcji, jaki po prostu nie może (jeszcze) zaistnieć w Internecie.

Wykorzystaj możliwości handlu elektronicznego

Chociaż rozróżnienie pomiędzy sklepami internetowymi a stacjonarnymi niekiedy się zaciera, zasadniczy wzrost ma miejsce w Internecie.

Pozornie nieograniczony sukces niektórych sklepów internetowych, takich jak Amazon, może ukryć fakt, iż rynek cyfrowy jest wysoce konkurencyjny. Konkurenci w handlu elektronicznym muszą nieustannie wprowadzać kolejne innowacje, aby utrzymać swój udział w rynku. Nowi uczestnicy rynku, którzy nie są w stanie nadążyć za internetowym szałem, często giną bez śladu.

Na rynku, na którym kupujący mogą zmieniać sklepy jednym dotknięciem palca, istotne jest, aby sprzedawcy byli dostosowani do potrzeb klientów.

Przykładowo, konsumenci coraz częściej oczekują, że marki, z których korzystają, będą popierały ich własne wartości w zakresie ochrony środowiska. Minęły już czasy zwykłego popierania wartościowej sprawy – obecnie wielu kupujących oczekuje, że zarówno sklepy, jak i ich produkty będą ekologiczne na każdym etapie, od produkcji po utylizację opakowań.

W handlu elektronicznym wszędzie jest lokalnie

Po ustanowieniu w Internecie zrównoważonego modelu biznesowego, nie ma ograniczeń co do tego, co sprzedawca internetowy może osiągnąć – zarówno pod względem asortymentu, jak i globalnego zasięgu.

Technologia handlu elektronicznego umożliwia firmom dowolnych rozmiarów dotarcie do klientów poza własnymi granicami w sposób, który byłby złożony i kosztowny w przypadku sprzedaży tradycyjnej. Efektywny sklep internetowy może obsługiwać światową populację internautów (2 miliardy, z możliwością pomyłki o milion) – bez jakiejkolwiek fizycznej obecności.

Sprzedaż produktów klientom międzynarodowym wiąże się z czymś więcej niż tylko udostępnieniem towarów do zakupu. Konieczne jest zlokalizowanie całości doświadczenia klienta, począwszy od przeglądania strony, a skończywszy na zakupie, tak aby konsumenci w każdej części świata mogli uzyskać dostęp i w pełni wykorzystać sklep internetowy w preferowanym przez siebie języku.

Lea Backhurst, dyrektor zarządzający ds. krajów nordyckich w Summa Linguæ Technologies, opisuje unikalne wymogi handlu elektronicznego:

– Tłumaczenie na potrzeby handlu elektronicznego to nie to samo, co tłumaczenie dokumentu czy e-maila. Oprócz opisów, które pomagają klientom wybrać pożądane produkty, sklepy internetowe zawierają meta-tagi, które zapewniają kupującym samą możliwość znalezienia strony oraz komunikaty marketingowe, które zachęcają ich do pozostania na danej stronie.

Przed zapoczątkowaniem handlu elektronicznego w latach 90., międzynarodowy handel detaliczny był domeną firm, które zbudowały znaczne zasoby niezbędne do utrzymania globalnego zasięgu, często na przestrzeni wielu lat. Handel w sieci wywrócił to tradycyjne rozumienie sprzedaży do góry nogami, tak że mała, dopiero rozpoczynająca działalność firma internetowa może dotrzeć do globalnych odbiorców już od pierwszego dnia. W połączeniu z obecnością fizyczną, stacjonarną, może to zapewnić optymalną mieszankę międzynarodowego sukcesu z lokalnymi powiązaniami.

Jednak bez względu na to, jak zmienił się handel detaliczny, podstawowe zasady pozostają niezmienione. Niezależnie od tego, czy prowadzisz działalność w sklepie stacjonarnym, czy na wirtualnym, globalnym rynku, sukces zależy od zbudowania spersonalizowanej, zlokalizowanej relacji z klientami, tak aby chcieli wracać do Twojego sklepu.

Powiązane wpisy

Summa Linguae korzysta z plików cookie dla lepszego rozumienia sposobu korzystania ze strony internetowej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na politykę cookies.

Więcej