Wpływ koronawirusa na rynek e-commerce w Ameryce Północnej

Zdaniem ekspertów epidemia COVID-19 wpłynęła na światową gospodarkę w znacznym stopniu. Ale to, co dla jednych oznacza poważną barierę, dla innych stanowi motor napędowy działalności. Do tych drugich zalicza się z pewnością handel internetowy. Jak sytuacja wygląda aktualnie w Stanach Zjednoczonych, które przodują w tym segmencie rynku?

USA, mimo bardzo szybkiego rozwoju Chin, pozostają największą gospodarką świata. Zdaniem ekspertów z Forrester Research zakupy mobilne w 2025 roku w Stanach Zjednoczonych będą stanowiły połowę całkowitych obrotów w handlu internetowym. Na potwierdzenie tych słów wystarczy wspomnieć, że rok 2017 Amerykanie zamknęli z wynikiem 34,5 procenta udziału w światowym rynku e-commerce. Jednak czy trwający już niemal od pół roku stan pandemii nie opóźni drogi do tego celu? Jak kształtuje się sytuacja na rynku e-commerce w Ameryce Północnej w dobie koronawirusa?

Najpopularniejsze sektory rynku e-commerce

Koronawirus wpłynął na równowagę segmentów gospodarki światowej. Najbardziej ucierpiały branża konferencyjna i eventowa oraz branża turystyczna, najwięcej zyskał natomiast sektor e-commerce i to w tę stronę warto skierować uwagę, zastanawiając się nad rozwojem własnego biznesu. Z uwagi na znaczny wzrost sprzedaży online w Stanach Zjednoczonych spowodowany przymusową izolacją i brakiem możliwości dokonania wielu zakupów fizycznie w sklepie, eksperci szacują, że rodzime sklepy internetowe oraz firmy działające w sferze B2C (Business to Customer) mogą spodziewać się aż kilkunastoprocentowego wzrostu przychodów w 2020 roku. Wśród kategorii produktowych, które zyskały na popularności najbardziej, można wymienić żywność, kosmetyki i produkty do pielęgnacji oraz artykuły higieniczne. Wart uwagi jest także nagły wzrost zainteresowania klientów zabawkami i sprzętem komputerowym – według danych BazaarVoice było to odpowiednio 135% i 134%. Zwyżkowa tendencja w tych segmentach spowodowana jest koniecznością przystosowania stanowiska pracy do nowych warunków oraz chęcią umilenia czasu spędzanego w izolacji najmłodszym.

Giganci rynku e-commerce i nie tylko…

Wśród sklepów internetowych niepodzielny prym wiedzie Amazon. To właśnie ten gigant zanotował największy wzrost dochodów podczas przymusowej izolacji spowodowanej pandemią. Szacuje się, że w 2020 firma zwiększy swój udział w amerykańskim rynku e-commerce do niebotycznych 30%, pozostawiając swojego głównego rywala, Walmart, daleko w tyle. Akcje firmy założonej przez Nick’a Bezosa osiągnęły najwyższą w historii astronomiczną cenę 2283 dolarów. Znaczący wzrost zanotowały także firmy technologiczne, takie jak Apple, Microsoft oraz Netflix.

Pandemia sprawiła, że amerykańskiej platformie umożliwiającej oglądanie filmów i seriali online w trzy miesiące przybyło 15,77 mln abonentów. Mogłoby się wydawać, że na przymusowej izolacji zyska również sektor bankowy – według danych opublikowanych przez Research and Markets najpopularniejszą metodą płatności za zakupy internetowe podczas przymusowej izolacji były karty kredytowe. Nic bardziej mylnego! Wyniki za I kwartał 2020 roku nie nastrajają optymistycznie: akcje Fargo oraz JP Morgan zaliczyły gwałtowny spadek, a wykazane zyski okazały się mniejsze, niż rok wcześniej nawet o 70%! Oznacza to, że obie instytucje finansowe przeznaczyły znacznie więcej pieniędzy na rezerwy i straty, jakie spodziewają się ponieść z tytułu niespłacanych rat kredytów.

Pandemia i przymusowa izolacja wywarły ogromny wpływ na cały świat. Sytuacja, w której zagrożone jest zdrowie i życie nas i naszych najbliższych stanowi ogromne wyzwanie dla równowagi społecznej i ekonomicznej. Prowadząc własny biznes, warto zadać sobie pytanie, jak w takich okolicznościach przyczynić się do poprawy sytuacji i zażegnania globalnego kryzysu, choćby w skali mikro.

Czytaj także artykuł o tym, dlaczego (nie) powinieneś inwestować w tłumaczenia e-commerce.

Źródła:

https://mensis.pl/trzeci-e-zakup-usa-ze-smartfona-lub-tabletu/

https://www.researchandmarkets.com/reports/5118507/north-america-b2c-e-commerce-and-payment-market

https://www.forbes.pl/inwestowanie/amazon-najdrozszy-w-historii-wzrosty-na-wall-street-mimo-epidemii-koronawirusa-covid/n1vtyf6

Powiązane wpisy

Summa Linguae korzysta z plików cookie dla lepszego rozumienia sposobu korzystania ze strony internetowej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na politykę cookies.

Więcej