Boże Narodzenie — świąteczne tradycje w Europie

Pierwsze wzmianki o Bożym Narodzeniu pochodzą z 354 roku. Nie oznacza to jednak, że obchody tego święta wyglądały tak samo, jak dziś — świętowano w styczniu, kwietniu a nawet w maju. W końcu, datę Bożego Narodzenia ustalono na 25 grudnia — dzień zimowego przesilenia.

To, jakie tradycje bożonarodzeniowe wykształciły się od tego czasu w Polsce, wszyscy wiemy. A jak wygląda to w innych krajach europejskich?

Prezenty

To, co wszyscy lubimy najbardziej — otrzymywanie i obdarowywanie innych prezentami. Nawet
w Polsce nie ma jednego zdania co do tego, kto je tak naprawdę przynosi. Aniołek? Mikołaj? Gwiazdka? Tego nie dowiemy się chyba nigdy.
Wiemy za to, że w Hiszpanii dzieci dostają upominki dopiero po Nowym Roku – w Święto Trzech Króli. Co więcej, w Katalonii nikt nie wierzy w Świętego Mikołaja, za to prezenty dostarczane są przez drewnianego stworka caga tió, którego — niestety — należy okładać drewnianymi kijami tak długo, aż ze środka wypadną upominki.

W Norwegii, prezenty rozdają sympatyczne gnomy, a w Austrii — Święty Mikołaj lub Dzieciątko Jezus. W tym alpejskim kraju dzieci powinny mieć się na baczności. Te niegrzeczne odwiedzane są bowiem przez Krampusa — strasznego pomocnika Św. Mikołaja, który ma za zadanie karać najbardziej niesforne dzieci.

Na Ukrainie, podobnie jak w Rosji, prawosławne święta Bożego Narodzenia obchodzone są dwa tygodnie później, a mali Ukraińcy są obdarowywani w Sylwestra przez Dziadka Mroza.

Potrawy

W Polsce zostawiamy jedno puste nakrycie dla zagubionego wędrowca, natomiast Portugalczycy stawiają na stole jeden talerz więcej dla zmarłych. Co więcej, napełniają go jedzeniem, aby ci, którzy odeszli w minionym roku wiedzieli, że bliscy o nich pamiętają.

Jeśli chodzi o wigilijne i świąteczne potrawy, to warto wiedzieć, że w Niemczech i w Danii na stołach króluje pieczona kaczka, na Węgrzech chłodnik z wiśni i zupa rybna, a we francuskiej Bretanii — gryczane naleśniki polane kwaśną śmietaną.

Symbole i tradycje

Będąc na Ukrainie możemy się zdziwić, widząc pajęczynę na choince. Czyżby pozostałość po niedokładnych porządkach? Nic z tych rzeczy! Tradycja dekorowania świątecznego drzewka pajęczyną (lub plastikowymi pająkami) ma swoje źródła w legendzie o biednej wdowie i jej dzieciach, której nie stać było na ozdoby. Wyręczył ją pająk upiększając choinkę delikatnymi nićmi, które po jakimś czasie zmieniły się w złoto, ratując przy tym rodzinę od głodu.

W wielu krajach bardzo popularne są jarmarki świąteczne. Te najpiękniejsze na pewno zobaczymy w Niemczech i Austrii. W krajach Śródziemnomorskich natomiast, warto rozglądnąć się za szopkami. Są one jednym z najważniejszych symboli świąt w Hiszpanii, Włoszech i Francji. Każda rodzina przykłada do ich wyglądu ogromną wagę, czasem nawet większą, niż do dekoracji choinki.

Nie tylko w Polsce istnieje tradycja wigilijnej mszy. W Portugalii, o północy również odbywa się pasterka — Misa do Galo, co oznacza dokładnie „mszę koguta”. Nazwa wiąże się z legendą, która mówi o jedynym razie, kiedy to kogut zapiał w środku nocy — w dniu narodzin Jezusa.

Na sam koniec ciekawostka prosto z Anglii — to tam wysłano pierwszą kartkę świąteczną. W 1846 roku, Jon Horsley zaprojektował bożonarodzeniową pocztówkę i wysłał ją z życzeniami „Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i szczęśliwego Nowego Roku”.

My także życzymy Wam wszystkiego najlepszego!

Powiązane wpisy

Summa Linguae korzysta z plików cookie dla lepszego rozumienia sposobu korzystania ze strony internetowej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na politykę cookies.

Więcej