TOP 5 filmów z tłumaczami w roli głównej

Jak światowe kino postrzega tłumaczy pisemnych i ustnych? Czy znajomość języka obcego może pomóc uratować świat przed zniszczeniem przez wrogą cywilizację? W jaki sposób umiejętność tłumaczenia może ocalić życie? Przed nami garść filmowych inspiracji, które pokazują świat tłumaczeń od nieco innej strony.

Tłumaczenia to profesja owiana pewnym nimbem tajemniczości. Możliwość pracy zdalnej z dowolnego miejsca na świecie, brak rutyny w zakresie wykonywanych zadań, nieograniczone możliwości samorozwoju i atrakcyjne wynagrodzenie stanowią łakomy kąsek nie tylko dla absolwentów kierunków filologicznych, ale również inspirujący temat na scenariusz!

Numer #1 Tłumaczka (The Interpreter)

Jeden z najbardziej znanych obrazów światowej kinematografii zawierających wątek pracy tłumacza konferencyjnego. Główna bohaterka, Nicole Kidman, pracuje jako tłumaczka symultaniczna dla ONZ i któregoś wieczora przez przypadek podsłuchuje ze swojej kabiny sekretną rozmowę, która zmieni jej życie. Ten thriller, wyreżyserowany przez Sydneya Pollack’a, nie tylko trzyma w napięciu do ostatniej minuty, ale również pokazuje zaplecze pracy tłumacza przy ONZ, w tym wnętrze kabiny do tłumaczeń symultanicznych oraz sam proces tłumaczenia. Bez wątpienia jest to pozycja obowiązkowa nie tylko dla fanów dobrego kina akcji, ale również wszystkich osób zainteresowanych pracą tłumacza w strukturach unijnych.

https://www.youtube.com/watch?v=12AsLh55gQU

Numer #2 Kod Dedala (Les Traducteurs)

„Kod Dedala” to dowód na to, że nie tylko tłumaczenia ustne mogą pobudzać wyobraźnię mas. Ten kinowy hit o pracy tłumaczy literackich swoją premierę miał w 2019 roku i nadal cieszy się popularnością. I nic dziwnego – dziewięciu tłumaczy zamkniętych w luksusowym bunkrze, w jednej z głównych ról Olga Kurylenko, bestsellerowa powieść i wielka afera w tle. Wszystko to sprawia, że zawód tłumacza literackiego nabiera sporych rumieńców! A jeśli dodamy do tego fakt, iż scenariusz dzieła inspirowany był prawdziwymi zdarzeniami, otrzymujemy intrygujący przepis na ciekawy wieczór.

https://www.youtube.com/watch?v=Rz1ysfnmHFE

Numer #3 Nowy Początek (Arrival)

W świecie tłumaczeń znajdzie się też coś dla miłośników fantastyki. Czy znajomość języków może pomóc uratować świat przed inwazją obcej cywilizacji? Tak twierdzi Eric Heissere, odpowiedzialny za scenariusz do filmu „Nowy Początek”, który w 2016 został nominowany do Oskara w aż 8 kategoriach (statuetka powędrowała ostatecznie do Sylvain Bellemare za montaż dźwięku)! Ten kameralny dreszczowiec science-fiction opowiada historię lingwistki (w tej roli Amy Adams) zwerbowanej przez wojsko, aby rozgryźć język obcych i udaremnić ich inwazję. Poza solidną dawką rozrywki, historia z pewnością zmotywuje niejednego studenta lingwistyki do cięższej pracy w trakcie kolejnej sesji. ?

https://www.youtube.com/watch?v=-9Tp_BbvVko

Numer #4 Atlantyda. Zaginiony ląd (Atlantis: The Lost Empire)

Tłumaczenia i znajomość języków jak widać inspirują również twórców kina familijnego. Dla wszystkich zainteresowanych tematyką tłumaczeń świetnym wyborem na rodzinne niedzielne popołudnie może okazać się film animowany „Atlantyda. Zaginiony ląd.”. W tym przypadku, tłumaczenie prowadzi do niezwykłego odkrycia. Główny bohater, Milo, dzięki swojej znajomości starożytnych języków odnajduje zaginiony świat Atlantydy, podwodnego królestwa. Ten uroczy i ciepły film pokazuje, że świat tłumaczeń może być naprawdę niesamowity, a zapał do nauki języków może się opłacić!

https://www.youtube.com/watch?v=JuWOj27MyMg

Numer #5 Przyjaciele (The Friends)

Tematyką tłumaczeń zainteresowali się nawet scenarzyści najpopularniejszego serialu komediowego w historii – „Przyjaciół”. W trzecim sezonie tego kultowego sitcomu, główne bohaterki idą na podwójną randkę z zagranicznym dyplomatą i jego tłumaczem. Spotkanie prowadzi do serii zabawnych sytuacji, ale również pokazuje kilka ciemnych stron pracy tłumacza towarzyszącego, takich jak konieczność częstych podróży i… brak możliwości spokojnego zjedzenia kolacji! Mimo, że w serialu tłumaczenie nie odgrywa głównej roli, ten epizod może stanowić miły akcent dla fanów serialu, których interesują języki obce.

Jak widać tłumaczenia, zarówno te ustne, jak i pisemne, stanowią wspaniałe źródło inspiracji dla twórców hitów filmowych. Choć często pokazywane sytuacje mają się nijak do rzeczywistości – tłumaczy literackich raczej nie zamyka się na co dzień w bunkrach, a tłumaczki przy ONZ nie są zazwyczaj ścigane przez płatnych morderców – w pewnym stopniu pokazują one blaski i cienie tej profesji. Filmy o tematyce tłumaczeniowej mogą stanowić bodziec do nauki języków, która faktycznie popłaca, i nieco ożywić wizerunek zawodu, kojarzonego głównie z pracą przed komputerem.

 

Powiązane wpisy

Summa Linguae korzysta z plików cookie dla lepszego rozumienia sposobu korzystania ze strony internetowej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na politykę cookies.

Więcej