Tłumacząc branżę budowlaną

Choć raz na jakiś czas słyszymy o zastoju w branży budowlanej, to jak pokazują statystyki, jest to jedna z najlepiej funkcjonujących gałęzi gospodarki w Polsce. W 2015 roku zanotowano wzrost w budownictwie mieszkaniowym oraz infrastruktury kolejowej i drogowej. Szansą na jeszcze większe zarobki dla polskich budowlańców jest eksport usług i materiałów za granicę.

W ogólnych statystykach, branża budowlana stanowi 3,6% wartości całego eksportu polskiego. Najwięcej eksportujemy do krajów UE (Niemcy, Belgia, Szwecja, Francja, Holandia) ale także do Rosji (na 4. miejscu) czy Angoli (miejsce 7.).

Branżowi eksperci jako rynki perspektywiczne wymieniają nie tylko kraje Unii Europejskiej, ale także Daleki i Bliski Wschód. Jednak oprócz wysokich wymagań co do zaplecza finansowego oraz ludzkiego, eksporterzy usług i materiałów budowlanych na pewno napotkają jeszcze jedną przeszkodę — język.

Tłumaczenia dla branży budowlanej należą do grupy tłumaczeń technicznych. Obok przekładu dla branż typu lotnictwo, inżynieria, transport, energetyka czy mechatronika, to właśnie tłumaczenia budowlane są jednymi z najbardziej specjalistycznych. Wymagają szerokiej wiedzy merytorycznej z zakresu tematu tłumaczenia, doskonałej znajomości języka przekładu i oryginału i dodatkowo — branżowej terminologii i żargonu.

Przed dużym wyzwaniem stają właściciele i managerowie firm budowlanych, chcący wejść na rynek zagraniczny. Wybór biur tłumaczeń jest ogromny, więc jak zdecydować się na odpowiednie? Czy można mieć pewność co do jakości wykonywanych przez biura tłumaczeń, samemu nie znając języka docelowego?

Odpowiedź brzmi — tak, istnieje kilka przesłanek, które mogą wskazać, które biuro jest bardziej doświadczone w tłumaczeniach technicznych dla branży  budowlanej.

Wielkość ma znaczenie

Polski rynek tłumaczeń jest bardzo rozdrobiony – działa na nim aż 60 tysięcy podmiotów o takim profilu działalności. Jednak zdecydowana większość z nich to jednoosobowe działalności, założone przez doświadczonych już tłumaczy. Dużych agencji jest około 30, natomiast najbardziej aktywnych graczy na rynku można naliczyć 4-5. Utrzymanie się na tak rozdrobnionym i konkurencyjnym rynku nie jest łatwe, dlatego, biura tłumaczeń istniejące już kilkanaście lat są rzadkością. Na pewno jednak powinny wzbudzać zaufanie.

Drugim elementem, na który zdecydowanie powinna zwrócić uwagę osoba zamawiająca tłumaczenia techniczne, jest wielkość bazy tłumaczy. Biura tłumaczeń, oprócz zatrudniania tłumaczy in-house, współpracują z freelancerami. Duże biura mogą pochwalić się imponującą bazą współpracowników, których sprawdziły już przy innych projektach. Co więcej, są to tłumacze doświadczeni i wyspecjalizowani w różnych branżach oraz językach. Dzięki współpracy z większym biurem, można mieć więc pewność, że bez problemu zlecimy tłumaczenie na egzotyczny język lub o niespotykanej tematyce.

Efektywna komunikacja to podstawa

Biura tłumaczeń to nie tylko tłumacze. Nad jakością przekładu czuwa szereg innych pracowników, z których zdecydowanie należy wyróżnić project managerów. To oni są odpowiedzialni za zarządzanie projektami tłumaczeniowymi, utrzymywanie relacji z tłumaczami oraz pośrednictwo w komunikacji między wykonawcą a klientem.

Doświadczony project manager nie tylko sprawnie przeprowadzi proces zlecenia i nadzorowania tłumaczenia, ale także doradzi klientowi, jeśli ten będzie miał wątpliwości lub problemy. Zamawiający z kolei powinien zadbać o dostarczenie biuru tłumaczeń potrzebnych informacji, dotyczących tematyki tekstu, jego objętości czy konieczności jego formatowania. Sprawna komunikacja może wpłynąć na wypracowanie dobrych warunków współpracy z biurem, a to z kolei jest bardzo korzystne dla firmowego budżetu oraz komfortu zlecającego.

Technologie w służbie tłumaczeniom

Katalogi, karty produktów, opisy inwestycji, mapy czy plany zawierają bardzo dużo grafik czy schematów. Warto wejść współpracę z biurem tłumaczeń, które oferuje usługi DTP, czyli proces przygotowania dokumentu pod względem graficznym.

Bardzo ważną rolę w tłumaczeniach technicznych odgrywa także specjalistyczne oprogramowanie wspierające tłumaczenia (narzędzia CAT). Dzięki nim i tworzonym przez nie pamięciom tłumaczeniowym, klient może otrzymać tłumaczenie szybciej i taniej, przy jednoczesnym zachowaniu jego jakości.

Podsumowując — szansą dla polskiej branży budowlanej jest ekspansja zagranicę. Oprócz trudu zarządzania takim procesem pod względem logistycznym czy sprzedażowym, właściciele oraz managerowie firm budowlanych natkną się także na barierę językową. I o ile praca w międzynarodowym i wielojęzycznym środowisku nie jest z początku prosta, to wybór odpowiedniego dostawcy usług językowych może zdecydowanie ją ułatwić.