5 najważniejszych trendów w branży tłumaczeń

Jakie wyzwania wpłyną na rozwój branży tłumaczeń w 2020 roku? Profesjonalne i szybkie przekłady są dziś niezbędne, by wyprzedzić konkurentów na globalnym rynku, a wielojęzyczna komunikacja to obecnie must have. Rośnie więc znaczenie automatyzacji oraz współpracy specjalistów z zaawansowanym oprogramowaniem, opartym na sztucznej inteligencji. To jednak nie koniec listy wiodących trendów. Przedstawiamy najważniejsze z nich:

1. Tłumaczenia maszynowe oparte na sztucznej inteligencji
Obawiasz się sztucznego, automatycznego tłumaczenia? Możesz wyzbyć się rezerwy, bo obecnie wykorzystywane tłumaczenia maszynowe mają niewiele wspólnego z dosłownymi przekładami, które kojarzymy z początkami na przykład Google Translatora. Dziś oprogramowanie wspomagające tłumaczenia działa w oparciu o sieci neuronowe i technologie sztucznej inteligencji. W praktyce oznacza to, że umożliwia ono dokładne przekłady dużych ilości tekstu niemal w czasie rzeczywistym, a także ma nieograniczony potencjał samodoskonalenia.

Przykład? Wdrożyliśmy proces automatycznego tłumaczenia (między innymi zapytań mailowych) dla globalnej firmy, która działa na całym świecie i obsługuje help desk w ponad 80 językach. W efekcie podniosła się wydajność całego przedsiębiorstwa, a wielojęzyczna komunikacja wewnątrz firmy została znacznie usprawniona.

2. Post edycja automatycznego tłumaczenia
Tak duży postęp technologiczny nie wyklucza jednak udziału specjalistów w procesie tłumaczenia. Dzięki nowoczesnemu oprogramowaniu ich rola zostaje przesunięta do post edycji tłumaczonych maszynowo treści, sprawdzania błędów i weryfikacji przekładów. Co więcej, automatyzacja ułatwia zachowanie spójności językowej, a także usprawnia pracę wielu tłumaczy przy jednym projekcie.

3. Zaawansowane narzędzia do automatyzacji usług tłumaczeniowych
Oprogramowanie wspomagające pracę tłumaczy jeszcze nigdy nie było tak intuicyjne i zaawansowane technologicznie jak dziś. Automatyzacja nie tylko pozytywnie wpływa na optymalizację czasu pracy specjalistów, ale także obniża koszty tłumaczenia, a jednocześnie zwiększa jego dokładność i spójność. Na znaczeniu będą zyskiwały więc takie narzędzia jak na przykład baza CAT. Nie tylko przechowuje ona dane dotyczące terminologii, specjalistycznego słownictwa i daje szybki dostęp do zebranych informacji, ale także może zostać zintegrowana z systemem CMS czy CRM klienta.

4. Lokalizacja wideo
Coraz większym zainteresowaniem będą cieszyły się także usługi wykraczające poza standardowe tłumaczenia czy lokalizację. Branża coraz bardziej pochyla się bowiem nad treściami wideo, których przybywa, szczególnie w mediach społecznościowych. Marki międzynarodowe, które inwestują w tego rodzaju angażujący format treści, są świadome tego, że wideo musi być zrozumiałe dla odbiorców w różnych zakątkach świata. Stąd coraz większa potrzeba wielojęzycznych napisów czy usług lektorskich.

Dla branży tłumaczeniowej oznacza to konieczność angażowania do projektów specjalistów z wielu dziedzin. Wideo to nie tylko obraz, ale także dźwięk i tekst. Każdy z tych elementów wymaga tłumaczenia i lokalizacji. Istotne są nie tylko napisy czy dubbing, ale także layout dopasowany do potrzeb odbiorców z różnych kręgów kulturowych.

5. Wyszukiwanie głosowe
Nowe zachowania i przyzwyczajenia użytkowników sieci podnoszą poprzeczkę także w obszarze SEO. Dziś ważne jest nie tylko lokalizowanie i tłumaczenie treści na języki, którymi posługują się klienci. By wyprzedzić konkurentów na rynkach globalnych, musisz mieć pewność, że treści na twojej stronie WWW są „czytelnie” i „słyszalne” dla robotów wyszukiwarek w wielu językach. Szacuje się, że do 2020 roku aż połowa wszystkich wyszukiwań będzie sterowana głosem. https://alphametic.com/8-voice-search-statistics-that-are-too-crazy-to-ignore

Najważniejsze trendy w rozwoju rynku usług tłumaczeniowych – podsumowanie
– Coraz więcej firm zdaje sobie sprawę z tego, że by osiągnąć sukces na globalnym rynku, profesjonalne tłumaczenia są niezbędne. Potwierdza to ciągły wzrost rynku tłumaczeń, którego wartość do 2021 roku osiągnie aż 56 mld dolarów . Wiąże się to ściśle z ogromnymi potrzebami firm w ramach szeroko pojętej komunikacji. Ważna jest nie tylko kwestia dokładnego przekładu treści pod względem językowym, ale także kulturowym. Istotny jest także czas reakcji, który stale przyśpieszają nowe technologie. Co ważne, klienci przestają się ich obawiać i dostrzegają w nich wielki potencjał w kontekście optymalizacji procesów i ich kosztów. Henrik Ström, kierownik produkcji ds. marketingu w Ellos Group, podsumowuje: „Ellos publikuje około 150 nowych produktów dziennie zarówno dla naszych własnych 4 marek, jak i 700 innych, które uzupełniają nasze kolekcje. Kombinacja automatyzacji tłumaczeń, rozwiązań technologicznych oraz profesjonalnego zespołu tłumaczy oferowana przez Summa Linguae Technologies pozwala naszym klientom na znalezienie odpowiedniego produktu w ich ojczystym języku w ciągu kilku sekund od publikacji.”

Powiązane wpisy

Summa Linguae korzysta z plików cookie dla lepszego rozumienia sposobu korzystania ze strony internetowej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na politykę cookies.

Więcej