Tłumaczenie w czasach pandemii – dlaczego jest tak ważne?

Ostatnia aktualizacja: 4 stycznia, 2021

Jak specjalista do spraw lokalizacji może przyczynić się do zatrzymania rozprzestrzeniania się koronawirusa? Co wspólnego w kontekście narodowej kwarantanny mają ze sobą tłumacz biznesowy i tłumacz medyczny? Jakie branże szczególnie potrzebują teraz wsparcia tłumaczeniowego?

Czas pandemii to trudny moment nie tylko dla gospodarki międzynarodowej, czy polityki społecznej, ale przede wszystkim dla zwykłych ludzi. A wyjątkowe czasy wymagają wyjątkowych środków. Choć na pierwszym planie obecnie znajdują się raczej lekarze, ratownicy medyczni i personel medyczny, również tłumacze odgrywają obecnie bardzo ważną rolę.

Rola tłumaczy medycznych

Rynek tłumaczeniowy składa się z bardzo wielu segmentów. Jednym z nich są tłumaczenia medyczne, na które zapotrzebowanie podczas pandemii stale rośnie, w wyniku czego tłumacze medyczni są wręcz przytłoczeni pracą. Ich pomoc jest nieoceniona szczególnie w szpitalach, w których umożliwiają oni komunikację między lekarzami i personelem, a zagranicznymi pacjentami. Dotyczy to przede wszystkim zróżnicowanych etnicznie krajów, w których znaczny odsetek ludności stanowią grupy nieposługujące się językiem urzędowym. Za przykład mogą posłużyć Stany Zjednoczone, w których ludność hiszpańska stanowi aż 15% ludności.

Sprawne przetłumaczenie diagnozy i zaleceń lekarza, recepty oraz wyników badań bezpośrednio przekłada się w ich przypadku na poprawę komfortu, stanu zdrowia, a nawet jest w stanie uratować życie. Jednak tłumacze są potrzebni nie tylko na pierwszej linii frontu – ich praca jest istotna również w sferze informacyjnej. Na poparcie tych słów wystarczy przytoczyć fakt, iż to właśnie dzięki efektywnej i szybkiej działalności tłumaczy mamy dostęp do wytycznych WHO w zakresie opanowywania pandemii, a także do informacji na temat sytuacji w innych krajach. Można więc śmiało powiedzieć, że tłumacze zajmujący się takimi zadaniami mają realny wpływ na zdrowie i bezpieczeństwo obywateli krajów, na których języki przekładają komunikaty.

Efektywna praca tłumaczy gwarantuje dobry obieg informacji, który ma kluczowe znaczenie w walce z szybko rozwijającym się wirusem. W Polsce na początku marca powstała grupa „Projekt tłumaczeniowy COVID-19”, w ramach której tłumacze bezpłatnie tłumaczyli treści dotyczące COVID-19. Łącznie przetłumaczono ponad 180 dokumentów z 8 języków, a w projekcie wzięło udział niemal 30 profesjonalnych tłumaczy. Za przykład wykorzystywania umiejętności tłumaczeniowych w walce z pandemią może posłużyć również organizacja Translators Without Borders zrzeszająca wolontariuszy, których zadaniem jest tłumaczenie rzetelnych komunikatów oraz monitorowanie sieci w poszukiwaniu informacji nieprawdziwych, i to w 12 językach! Do opanowania kryzysu przykłada się także… Sztuczna inteligencja! Z jej pomocą Steve Moitozo, Daniel Whitenack i Rob Hess z organizacji SIL International pracują w pocie czoła nad projektem, mającym na celu przetłumaczenie podstawowych komunikatów z zakresu higieny osobistej na 523 języki.

pandemia - tłumaczeniaTłumaczenie specjalistyczne i biznesowe

Tłumaczenia medyczne to szczególny rodzaj usług, który wymaga wielu lat szkoleń i solidnego zaplecza merytorycznego – nie do nadrobienia w kilka dni, tygodni, czy nawet miesięcy. Jednak swój wkład w opanowanie skutków pandemii mają także tłumacze biznesowi i specjalistyczni. Bez ich pomocy wzrost gospodarczy i rozwój wielu firm na taką skalę, jaką można było zaobserwować w ostatnim kwartale 2019 roku, nie byłby możliwy. Jaką funkcję pełnią tłumacze biznesowi w czasach narodowej kwarantanny i ograniczeń dla prowadzonej działalności, w wyniku których wiele biznesów boryka się z problemami finansowymi? To, co dla jednych przedsiębiorstw oznacza koniec istnienia lub poważne kłopoty, dla innych stanowi szansę i odkrywa nowe perspektywy. Dużo firm aktywnie poszukuje możliwości zdywersyfikowania swoich dochodów i wkroczenia na inne rynki. Wśród nich można wymienić między innymi firmy zajmujące się produkcją medycznych materiałów eksploatacyjnych, sprzętu ratowniczego, czy środków dezynfekujących. Jednak, aby osiągnąć sukces niezbędne jest im wsparcie profesjonalnych tłumaczy. Wielu z nich pracuje teraz pełną parą, aby odpowiedzieć na zapotrzebowanie przedsiębiorców i tym samym pomóc rozwinąć ich działalność i wesprzeć gospodarkę.

Lokalizacja oprogramowania

Wśród sektorów rynkowych, którym koniunktura wydaje się szczególnie sprzyjać można wymienić między innymi branżę spożywczą, szkoleniową oraz e-commerce, z którą związane jest zapotrzebowanie na aplikacje mobilne, gry i programy komputerowe, strony internetowe, a także platformy umożliwiające ciekawe i kreatywne spędzanie czasu w domu. Osobami odpowiedzialnymi za tłumaczenie takich mediów, czy raczej ich lokalizację, są właśnie wyspecjalizowani tłumacze. Można więc śmiało powiedzieć, że przedstawiciele tej profesji dokładają swoją całkiem pokaźną cegiełkę do akcji #zostanwdomu, pośrednio wpływając na jakość życia obywateli i przyczyniając się do ograniczenia liczby ludzi na zewnątrz.

Branża tłumaczeniowa uchodzi za jeden z najbardziej podzielonych i obszernych segmentów rynku usług, który obejmuje między innymi tłumaczenia medyczne, tłumaczenia konsekutywne ze sceny, tłumaczenia uwierzytelnione, jak i tłumaczenia literackie. Jednak pomimo tej różnorodności, wielu tłumaczy dokładało i dokłada wszelkich starań, aby przysłużyć się społeczeństwu i wykorzystać umiejętności językowe w celu poprawienia panującej sytuacji na wszelkie dostępne sposoby. To godny naśladowania przykład i dowód na to, jak niezależnie od rodzaju prowadzonej działalności, można wnieść swój wkład w poprawę losu innych ludzi.

Powiązane wpisy

Summa Linguae korzysta z plików cookie dla lepszego rozumienia sposobu korzystania ze strony internetowej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na politykę cookies.

Więcej